To nie bunt, to wołanie o zrozumienie - co naprawdę przeżywa dwuletnie dziecko

Między pierwszym a trzecim rokiem życia dzieci przechodzą intensywne zmiany – fizyczne, emocjonalne i poznawcze. Często ten czas nazywamy „buntem dwulatka”. Ale czy to właściwe określenie?

Powrót do porad

To nie bunt, to wołanie o zrozumienie - co naprawdę przeżywa dwuletnie dziecko?

Między pierwszym a trzecim rokiem życia dzieci przechodzą intensywne zmiany – fizyczne, emocjonalne i poznawcze. Często ten czas nazywamy „buntem dwulatka”. Ale czy to właściwe określenie?

Dziecko w tym wieku nie walczy z rodzicem. Ono po prostu nie radzi sobie z emocjami, których intensywność jest dla niego nowością. Zamiast „buntu” warto mówić o naturalnym etapie rozwoju emocjonalnego i potrzeby autonomii.

Co dzieje się w emocjach dwulatka?

  • Dziecko intensywnie czuje, ale nie ma jeszcze narzędzi, by sobie z tymi emocjami poradzić.
  • Układ limbiczny (odpowiedzialny za emocje) jest już bardzo aktywny.
  • Kora przedczołowa (regulująca impulsy i zachowanie) – jeszcze się rozwija.

Dlatego pojawia się:

  • płacz „bez powodu”,
  • krzyk,
  • rzucanie się na podłogę,
  • ucieczki i odmowy.

Dziecko nie potrafi jeszcze powiedzieć, że coś jest dla niego trudne, frustrujące, że się boi. Reaguje ciałem, krzykiem, płaczem. To nie złośliwość – to biologiczna reakcja niedojrzałego układu nerwowego.

„Nie!” jako pierwsze „Jestem osobą”

Dwulatek nie mówi „nie”, żeby cię zdenerwować. On mówi „nie”, bo zaczyna czuć, że ma wpływ na świat.

  • Chce sam wybrać kubek.
  • Chce iść inną drogą niż zwykle.
  • Chce być zauważony jako ktoś odrębny.

To nie sprzeciw wobec ciebie. To próba powiedzenia: „Zobacz mnie. Jestem kimś osobnym.”

Czego dziecko potrzebuje w trudnych momentach?

Nie zakazów i złości. Potrzebuje przewodnika, kogoś, kto:

  • Nazwie jego emocje („Widzę, że jesteś bardzo zły, że nie możemy teraz iść na plac zabaw.”)
  • Zaoferuje wybór zamiast rozkazu („Chcesz założyć bluzę z kapturem czy tą w paski?”)
  • Zareaguje spokojem, nawet jeśli to trudne.

„Dziecko, które krzyczy, nie robi ci na złość. Ono woła: Zobacz mnie. Zrozum mnie.”

Bunt czy zaufanie?

Każda „trudna” sytuacja to okazja, by pokazać dziecku:

  • że emocje są ok,
  • że nie musi być samo, gdy je przeżywa,
  • że dorosły nie tylko stawia granice, ale towarzyszy i wspiera.

Podsumowanie – bądź przewodnikiem, nie przeciwnikiem

„Bunt dwulatka” to nie wojna domowa. To etap, który może zbudować waszą relację – jeśli tylko podejdziesz do niego z empatią. W My First Gym wierzymy, że najgłębszy rozwój dziecka zachodzi wtedy, gdy czuje się bezpieczne, widziane i wspierane. Dotyczy to nie tylko sali gimnastycznej, ale każdej chwili bliskości z rodzicem.

Nie musisz być idealny. Wystarczy, że jesteś obecny.

Chcesz dowiedzieć się więcej o emocjach i ciele dziecka? Odwiedź nas na bezpłatnych zajęciach próbnych. Razem nauczymy się słuchać – nie tylko ciała, ale i emocji.

Zapisz się na zajęcia próbne!

Przyjdź na bezpłatne zajęcia próbne i zobacz, dlaczego warto ruszyć z nami!

Nie czekaj i skontaktuj się z nami już dziś.

Prawobrzeże - 789 09 89 45
Bezrzecze - 690 180 992

prawobrzeze@myfirstgym.pl
bezrzecze@myfirstgym.pl

Podaj datę urodzin dziecka:

Dziękuję! Twoje zgłoszenie zostało wysłane.
Ojej! Coś poszło nie tak z wysyłką.
Separator

Dane kontaktowe

Logo fotter
Polityka prywatności